Modna historia

Sto siedemdziesiąt złotych? No coś pan. Nawet nie jest podpisany! Żadnego znaku tu nie ma. Za co tyle pieniędzy? Pan mnie ma za naiwną, taki wazon stał u mojej mamy na te­lewizorze. – Kobieta podniesionym głosem podkreślała swoją irytację, jednocześnie niebezpiecznie wymachując szklanym wazonem w łososiowo-rozalinowym kolorze.

Modna historia.doc1

Bardzo proszę uważać – odpowiedział monotonnym, zre­zygnowanym głosem sprzedawca. – Nie chce pani, to pani nie kupuje. A poza tym szkła nie mają sygnatur takich jak porce­lana. Za grawerowaną sygnaturę na szkle to by pani musiała tu zostawić fortunę albo… samochód męża.

Modna historia.doc2

Podobnych rozmów na targu staroci słychać wiele. Miłośni­cy pięknych przedmiotów krążą między stoiskami i szukają czegoś, co im wpadnie w oko. Obok nich spacerują wytrawni kolekcjonerzy i handlarze dizajnem. O, ci dokładnie wiedzą, o co chodzi, i z daleka wyławiają wzrokiem wazon wykonany z prasowanego szkła, zaprojektowany w latach sześćdziesią­tych przez Jana Sylwestra Drosta. Okulus. Rarytas, i w dodat­ku w rzadkim kolorze!

Modna historia.doc3

Moda na wzornictwo lat pięćdziesiątych, sześćdziesiątych czy siedemdziesiątych to nie tylko sentyment do przedmiotów z naszych rodzinnych domów lub domów naszych dziadków. Trend vintage dizajn jest znacznie szerszy. Ba! Jest ogólno­światowy – i ma głębokie korzenie.

Post Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>